Kalarepa do słoików na zimę

Moja Babcia robi pyszne ogórki na słodko, do słoików. Ja akurat miałam pod ręką dwie kalarepy sporych rozmiarów, więc postanowiłam eksperymentować. Oczywiście trochę zmodyfikowałam recepturę, m.in. znacznie zmniejszyłam ilość cukru. Jeden słoik otworzyłam po miesiącu. Kalarepka, która była miękka po gotowaniu, nabrała chrupkości. Jest łagodna w smaku, delikatnie octowa. Idealna jesienią lub zimą zamiast surówki do obiadu, na kanapki. A jak otworzycie wcześniej, to świetnie się sprawdzi na grlla, np. jako dodatek do pieczonego tofu. Mm...☺



KALAREPA DO SŁOIKÓW
na zimę 

5 słoików po 300ml 

Składniki:
  • 600g kalarepy, już po obraniu (2 duże sztuki)
  • 1/2 szkl. cukru nierafinowanego
  • 1/4 szkl. octu jabłkowego 6%
  • 2 łyżki musztardy czeskiej (lub francuskiej)
  • 1 łyżeczka soli kamiennej (kłodawskiej)
  • 2 i 1/2 szkl. wody
Wykonanie:
  1. Kalarepę myję, obieram, kroję w grube słupki (jak ziemniaki na domowe frytki).
  2. W garnku umieszczam wszystkie składniki zalewy oprócz octu. Dodaję kalarepę i gotuję przez  około 10 minut, aż kalarepka zmięknie.
  3. Z zalewy odławiam kalarepę, dodaję ocet i zagotowuję.
  4. Kalarepę przekładam do wyparzonych, suchych słoików. Zalewam gorącą marynatą, wycieram brzegi słoika do sucha, zakręcam i odwracam do góry dnem.
  5. Pasteryzacja - Słoiki odwracam spowrotem nakrętkami do góry. Wstawam do garnka wyłożonego na spodzie ściereczką. Wlewam wodęo temperaturze zbliżonej do temperatury słoików, do poziomu około 3 cm poniżej rantu najniższego. Od momentu zagotowania odliczam 15 minut. Po tym czasie wyłączam grzanie i słoiki pozostawiam do wystygnięcia.
  6. Słoiki z kalarepką przechowuję w chłodnym miejscu, najlepiej w piwnicy.
Smacznego!



Komentarze

Sprawdź również