Kisiel buraczano-śliwkowy (wegański, bezglutenowy, bez cukru)

Ponieważ nieczęsto się zdarza, że chodzimy z Młodym na zakupy, każde takie wyjście jest dla Niego nie lada atrakcją. A w markecie, wiadomo, nawet dorosły może dostać oczopląsu. Kisiel czy budyń, mają opakowania kolorowe, małe i poręczne, więc dosyć szybko Młody się nimi zainteresował podczas ostatnich zakupów. Zaczął ładować do koszyka wszystko, co było pod ręką. Ku Jego wielkiemu niezadowoleniu, odłożyłam wszystkie torebki na miejsce, jednak obiecałam, że w domu zrobię normalny kisiel. Tzn. z soku a nie z proszku. Połączenie smaków może nie do końca jest normalne? Nie przypominam sobie, żebym wśród tamtych proszków widziała taki o smaku buraków i śliwek, jednak zachęcam do spróbowania, bo wyszło pysznie! Buraki i śliwki idealnie się dopełniają, nie czuć ziemistości buraka, tylko raczej wydobyta zostaje jego słodycz, dlatego też nie trzeba wiele dosładzać. Kolor śliczny (zdjęcia nie oddają jego uroku), intensywny, amarantusowy a nie różowy, więc to deser nie tylko dla Małych Księżniczek. ☺ A z pulpy pozostałej po robieniu soku można przygotować na śniadanie wyśmienite placuszki!
Porady: Jeżeli nie masz sokowirówki czy wyciskarki do soków, możesz skorzystać z soków kupnych. Pamiętaj tylko, żeby ich skład był jednoosobowy, bez cukru, glukozy, aromatów czy barwników!


KISIEL BURACZANO-ŚLIWKOWY
z soku z sokowirówki

2 - 3 porcje

Sok z sokowirówki
  • 600g obranych i oczyszczonych młodych buraków
  • 400g śliwek, już po odpestkowaniu (np. węgierek)
Składniki na kisiel:
  • 2 szkl. soku z buraków i śliwek (z sokowirówki)
  • 1/2 szkl. wody
  • 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2-3 łyżeczki ulubionego słodu, np. melasy buraczanej, syropu daktylowego lub (w opcji wege) miodu. Ostatecznie może też być cukier.
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • Do podania: tłuste mleczko kokosowe (!), siekane lub mielone orzechy, owoce.
Wykonanie:
  1. Produkcja soku: Najpierw należy wycisnąć sok z buraków i malin. Ja użyłam zwykłej sokowirówki. Obrane i pokrojone na mniejsze kawałki buraki, oraz odpestkowane śliwki, wrzucałam partiami do maszyny. Z podanych ilości otrzymałam dokładnie jedną szklankę soku z buraków i jedną szklankę soku ze śliwek. Oraz łącznie dwie szklanki wytłoków, z których usmażyłam placki. Ale wiadomo, mogą być rozbieżności, w zależności od specyfiki użytego surowca, ale także wydajności maszyny, więc dobrze mieć mały zapas.
  2. Zagotowuję otrzymany sok. Można od razu całość, ale dla mniejszych strat wartościowych składników, lepiej tylko połowę. Jeżeli używasz cukru, dodaj go już teraz, żeby zdążył się rozpuścić.
  3. Mąkę (skrobię) rozprowadzam w zimnej wodzie i gdy sok zacznie wrzeć, dolewam roztwór skrobiowy, ciągle mieszając.
  4. Doprowadzam kisiel do wrzenia i chwilę gotuję. Dolewam pozostałą część soku, wsypuję cynamon i dokładnie mieszam. Podgrzewam już tylko do osiągnięcia porządanej temperatury - nie gotuję.
  5. Dodaję słodzidło do smaku i przekładam kisiel do miseczek. Posypuję siekanymi lub mielonymi orzechami (dla dzieci lepsze mielone) i polewam tłustym mleczkiem kokosowym. Obowiązkowo! Mleczko kokosowe idealnie tutaj pasuje.
  6. Zjadam na podwieczorek, kolację albo na deser. W takie upalne dni deser w postaci kisielu jest idealnym rozwiązaniem. A rano...
Smacznego! ☺

Komentarze

  1. Bardzo ciekawe połączenie , koniecznie muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam! Nawet mój wybredny Mąż przyznał, że smaczne ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Sprawdź również